Tryzna to jeden z najważniejszych i najbardziej fascynujących, choć dziś już zapomnianych, słowiańskich obrzędów pogrzebowych. Nie była to jedynie stypa, jaką znamy obecnie, ale złożony rytuał o znaczeniu sakralnym, który miał na celu zarówno godne pożegnanie zmarłego, jak i ochronę żywych przed jego powrotem [1].
Obchodzona po kremacji zmarłego, tryzna łączyła elementy uczty, gier, walki i tańca, tworząc spektakl, w którym sacrum mieszało się z profanum.
Czym Była Tryzna i Jak Ją Obchodzono?
Nazwa „tryzna” (starocerkiewnosłowiańskie trizna) jest często wiązana ze słowami oznaczającymi walkę lub zawody (czes. tryzeń – męka; cerk. trizna – walka). To skojarzenie jest kluczowe, ponieważ w przeciwieństwie do ponurej stypy, tryzna miała charakter huczny, a nawet radosny [2].
1. Rytualna Uczta (Strawa/Karmina)
Najważniejszą częścią tryzny była rytualna uczta, często nazywana strawą lub karminą [3].
- Cel: Uczestnicy, wraz z symbolicznie obecnym zmarłym, spożywali posiłek, który miał zapewnić duszy siłę na drogę do zaświatów i ostatecznie zamknąć jej drogę powrotu na świat żywych.
- Potrawy: Na stołach królowały potrawy rytualne, w tym kutia (która przetrwała do dziś jako danie wigilijne) oraz mięso (jeśli pozwalał na to kalendarz). Poczęstunek był ściśle rytualny i często wiązał się ze złożeniem bogom ofiary z części jadła.
2. Gry, Zabawy i Zapaśnicze Igrzyska
Tryzny nie były wyłącznie siedzeniem przy stole. Źródła (m.in. „Powieść minionych lat”) wspominają o elementach przypominających igrzyska lub zawody sportowe, które odbywały się po zakończeniu uczty, a czasem nawet w pobliżu stosu pogrzebowego [1].
- Element Walki: Urządzano zapasy, gonitwy oraz gry i zabawy w maskach. Miało to prawdopodobnie naśladować walkę między życiem a śmiercią, albo po prostu być formą hucznego, ale szanującego zmarłego, pożegnania [2].
- Teatralne Uniesienie: Niektóre przekazy sugerują, że podczas obrzędu odprawiano gusła w teatralnym uniesieniu, co mogło być związane ze słowiańskim zwyczajem maskowania się w czasie granicznym (np. Dziady).
Cele i Znaczenie Obrzędu
Tryzna była kluczowym elementem słowiańskiej ceremonii pogrzebowej, zwłaszcza tam, gdzie praktykowano kremację (ciała palono na stosach) [3].
| Cel Obrzędu | Wyjaśnienie |
| Wprowadzenie Duszy w Zaświaty | Na początku uczta, ofiary oraz rytuały miały na celu ułatwić, a zarazem zabezpieczyć długą wędrówkę duszy do krainy umarłych. Wierzono bowiem, że droga ta jest trudna i pełna niebezpieczeństw, dlatego dusza potrzebowała wsparcia wspólnoty. |
| Uwolnienie od Zgubnych Wpływów | Następnie obrzęd miał uniemożliwić duszy powrót do świata żywych oraz jednocześnie chronić uczestników przed zgubnymi wpływami duchów — zwłaszcza tych, którzy zginęli gwałtownie (czyli tzw. upiorów) [4]. W ten sposób zapewniano zarówno spokój zmarłym, jak i bezpieczeństwo żyjącym. |
| Oddanie Czci | Kolejnym etapem była tryzna rozumiana jako ostateczna i publiczna forma oddania czci zmarłemu. Dzięki temu zyskiwał on należny szacunek nie tylko wśród ludzi, lecz także, zgodnie z wierzeniami, w samych zaświatach. |
| Oczyszczenie | Na zakończenie elementy walki, ognia i maskarady miały charakter oczyszczający dla żywych, którzy mieli kontakt ze śmiercią. Tym samym obrzęd nie tylko żegnał zmarłego, ale również przywracał równowagę wspólnocie, oczyszczając ją z lęku i złych wpływów. |
Echa Tryzny we Współczesnej Kulturze
Choć Tryzna w pełnym, rytualnym kształcie zanikła wraz z chrystianizacją, jednak mimo to jej ślady przetrwały w zmienionej formie i do dziś możemy je odnaleźć w kilku tradycjach:
Po pierwsze – Stypa. Dzisiejsza stypa jest bezpośrednim spadkobiercą tryzny, ponieważ stanowi wspólny posiłek, który ma upamiętnić zmarłego oraz podtrzymać więzi rodziny i wspólnoty.
Po drugie – Kutia. Potrawa ta przetrwała jako kluczowe danie na Wigilię Bożego Narodzenia. Co więcej, ponieważ Wigilia była niegdyś czasem obrzędów ludowych, zachowanie rytualnego dania na cześć przodków miało nie tylko praktyczny, ale także głęboko symboliczny wymiar [5].
Po trzecie – Dziady. Tryzna była częścią szerszego cyklu obrzędów ku czci zmarłych, do którego należały również jesienne i wiosenne Dziady. W obu przypadkach karmienie dusz i zapewnianie im gościny stanowiło motyw wspólny, podkreślający znaczenie kontaktu między światem żywych a światem zmarłych.
Tryzna była zatem nie tylko pożegnaniem jednostki, lecz także rytuałem, który na pewien czas jednoczył oba światy — żywych i umarłych — poprzez wspólną ucztę, zanim ostatecznie brama zaświatów została zamknięta.
Źródła / Bibliografia
[1] Gieysztor, A. Mitologia Słowian. Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1982, s. 222–224. (Opis tryzny jako obrzędu złożonego, element walki i igrzysk).[2] Szyjewski, A. Religia Słowian. WAM, Kraków 2003, s. 148–149. (Charakter tryzny, etymologia nazwy związana z walką).[3] Moszyński, K. Kultura ludowa Słowian, t. II, cz. 1: Kultura duchowa. Kraków 1934, s. 466–470. (Szczegółowy opis obrzędów pogrzebowych i uczt, w tym strawy/karminy).[4] Fischer, A. Święto umarłych. Lwów 1923, s. 121–125. (O roli tryzny w zabezpieczaniu się przed powrotem zmarłego).[5] Zadrożyńska, A. Powtarzać czas początku. Wydawnictwo Iskry, Warszawa 1985. (O kulturowym znaczeniu potraw rytualnych, takich jak kutia, w kontekście pamięci o przodkach).

Dodaj komentarz